Materiał Partnera

Jak wymienić żarówkę w aucie?

Jak wymienić żarówkę w aucie?

Każda żarówka ma określoną żywotność, dlatego prędzej czy później ulegnie przepaleniu – wówczas konieczna będzie jej wymiana. Brzmi to na proste zadanie, z którym mógłby poradzić sobie każdy, nawet niedzielny kierowca, prawda? Nic bardziej mylnego – konstrukcja współczesnych samochodów sprawia, że samodzielne zamontowanie nowej żarówki potrafi być prawdziwym wyczynem. Tłumaczymy, jak należy się za to zabrać, oraz o czym należy pamiętać.

Jaka żarówka jest potrzebna?

Przed przystąpieniem do wymiany, przydałoby się najpierw zaopatrzyć w zapasowe źródło światła, czyli po prostu nową żarówkę. Jej rodzaj jest uzależniony od wielu czynników, takich jak typ światła, model samochodu czy nawet rok jego produkcji. Bardziej doświadczeni właściciele zazwyczaj wiedzą, czy w ich samochodzie znajdują się klasyczne halogeny, ksenony czy może diody LED. Jeżeli mamy z tym jednak problem, to najlepszym rozwiązaniem będzie skorzystanie z pomocy internetu. Rozmaite fora dyskusyjne i grupy poświęcone konkretnym modelom samochodów to miejsce, gdzie z łatwością można znaleźć dokładne oznaczenia żarówek stosowanych w poszczególnych światłach.

Inna opcja to zwrócenie się o wsparcie do pracownika sklepu motoryzacyjnego. Zazwyczaj będzie on w stanie udostępnić katalog producenta oświetlenia, czyli skarbnicę wiedzy na temat typów żarówek w danych pojazdach. Kiedy przychodzi już czas zakupu, to warto nabyć więcej niż tylko jedną sztukę – mały zapas z pewnością przyda się w przyszłości.

Samodzielna wymiana żarówki – krok po kroku

Wymiana żarówki to kilkuetapowy proces, przy którym nie wolno się spieszyć – poszczególne elementy konstrukcyjne potrafią być naprawdę delikatne i łatwo je przez przypadek uszkodzić. Poniżej opisujemy dokładny przebieg całej procedury.

  1. Dostanie się do tylnej części reflektora – wymiana żarówki w starszych samochodach (czyli tych, które były produkowane przed rokiem 1998) zaczyna się od uniesienia maski – zaraz pod nią, tuż obok bloku silnika, znajduje się reflektor. Wystarczy zdjąć z niego plastikową osłonę przeciwpyłową, namierzyć przepaloną żarówkę i rozpocząć jej wymianę.

    W nowych modelach nie jest to takie proste, ponieważ producenci zaczęli stosować coraz bardziej wymyślne rozwiązania, takie jak np. specjalne klapki umieszczane w błotnikach. Niektórzy projektanci poszli jednak o krok dalej – w takich przypadkach konieczny jest demontaż obudowy filtra powietrza, akumulatora czy nawet całej lampy. Sytuacja jest na szczęście mniej problematyczna w przypadku świateł tylnych – tam wystarczy podnieść klapę bagażnika oraz zdjąć materiał obijający lub specjalne panele maskujące.

  2. Odłączenie wtyczki zasilającej – to bardzo ważny krok, który zapewni bezpieczeństwo nie tylko nam, ale również komputerowi pokładowemu w samochodzie. Aby zdjąć złącze elektryczne z konkretnego źródła światła, należy ją pociągnąć do siebie stanowczym ruchem, który warto uzupełnić delikatnym bujaniem na boki. Nie wolno robić tego jednak zbyt agresywnie. Nie polecamy również wypinania wtyczki zasilającej oraz żarówki w tym samym czasie – zdecydowanie bezpieczniej jest zrobić to etapowo.

  3. Wyjęcie spalonej żarówki – w czasie demontażu należy zwrócić uwagę, jak ułożona jest żarówka – pomoże nam to przy wkładaniu nowego źródła światła. Samo wyjęcie żarówki również może być problematyczne, ponieważ stosuje się różne rodzaje blokad, zazwyczaj są to blaszki lub druty. Pierwsze rozwiązanie działa na zasadzie zatrzasku, dlatego wystarczy tylko pociągnąć żarówkę do siebie. W drugim przypadku, należy docisnąć górną część zabezpieczenia, a następnie przesunąć ją w lewo lub w prawo.

  4. Wstawianie nowej żarówki – to już ostatni etap, który nie powinien stanowić większego problemu. Trzeba tylko zwrócić uwagę, czy żarówka dokładnie przylega do gniazda – w przeciwnym wypadku wibracje wywołane pracą silnika oraz pokonywaniem nierówności w nawierzchni mogą doprowadzić do jej zmiany pozycji. Wówczas światła nie będą mogły spełniać swojego zadania.

O czym warto pamiętać?

Kluczową kwestią, na którą musi zwrócić szczególną uwagę każdy kierowca, jest właściwy sposób trzymania nowej żarówki – zarówno przy wyjmowaniu jej z opakowania, jak też w czasie montażu.

Nowych żarówek pod żadnym pozorem nie można trzymać w gołej dłoni, dotyczy to zarówno halogenów, jak też ksenonowych lamp wyładowczych. Powód jest bardzo prosty nawet delikatny dotyk palca pozostawi na szklanym kloszu zanieczyszczenia, które pod wpływem temperatury pracy zmatowią powierzchnię żarówki, zmniejszając tym samym jej efektywność oraz żywotność – tłumaczy nam ekspert z Centrum pomocy drogowej Auto Czok.

Pomoc mechanika

Nie wszyscy właściciele samochodów mają na tyle dużą cierpliwość, żeby samodzielnie zająć się wymianą żarówki. Nic dziwnego – mocno zabudowany obszar silnika nie daje zbyt dużego pola do manewru, przez co dodatkowo utrudnia całe przedsięwzięcie. Z pomocą przychodzi wizyta w warsztacie samochodowym – nie jest to wcale przesada, tylko bezpieczne rozwiązanie, które zaoszczędzi nam czasu, nerwów i ewentualnych uszkodzeń delikatnych części. W zależności od stopnia skomplikowania, taka usługa będzie kosztowała średnio od kilkunastu do maksymalnie kilkudziesięciu złotych.

Dziękujemy za ocenę artykułu

Błąd - akcja została wstrzymana

Polecane firmy

Pliki cookies (tzw. "ciasteczka") stanowią dane informatyczne, w szczególności tekstowe, które przechowywane są w urządzeniu końcowym Użytkownika Serwisu i przeznaczone są do korzystania ze stron internetowych Serwisu. Cookies zazwyczaj zawierają nazwę strony internetowej, z której pochodzą, czas przechowywania na urządzeniu końcowym oraz unikalny numer.

Dowiedz się więcej Akceptuję